Into The Abyss Festival 2020: Prezentujemy finaĹowy skĹad festiwalu
- 08 February, 2020
- nullKnock Out Productions4
Oficjalny program tegorocznej edycji Into The Abyss Festival jest gotowy! SkĹad zamykajÄ : Gnaw Their Tongues, Neolith, Guantanamo Party Program, Kult MogiĹ oraz Totenmesse i Temple Desecration!Â
NieprzeciÄtnÄ obsadÄ nadchodzÄ cej odsĹony Into The Abyss Fest we WrocĹawiu dopeĹnili ostatni goĹcie. W towarzystwie headlinerskiego duetu Paradise Lost oraz Venom zaprezentujÄ siÄ: Gnaw Their Tongues, Neolith, Guantanamo Party Program i Kult MogiĹ. FinaĹowy zestaw wykonawcĂłw zwieĹczy Totenmesse i Temple Desecration. Â
Into The Abyss Festival 2020 odbÄdzie siÄ 15 i 16 maja 2020 roku we wrocĹawskim klubie âZaklÄte Rewiryâ. JuĹź wkrĂłce zaprezentujemy podziaĹ koncertĂłw na poszczegĂłlne dni oraz rozpoczniemy sprzedaĹź biletĂłw jednodniowych.
Dwudniowe karnety na festiwal dostÄpne sÄ na: https://sklep.knockoutprod.net (druki kolekcjonerskie)
PARADISE LOST (Wielka Brytania) doom/death metal, metal gotycki:Â
Gdzie, jak gdzie, ale w Polsce o Paradise Lost nie ma co siÄ za duĹźo rozpisywaÄ, bo z ojczyznÄ naszÄ zespóŠzwiÄ zany jest od lat bardzo mocno. W czasach komercyjnej ĹwietnoĹci i klipĂłw w MTV zaczynali w Polsce press tour. Na koncerty do naszego kraju Anglicy zaczÄli przyjeĹźdĹźaÄ lata temu i od tamtej pory ich wizyt uzbieraĹo siÄ pewnie kilkadziesiÄ t. A bÄdzie wiÄcej, bo Paradise Lost rzadko omija PolskÄ podczas tras koncertowych.Â
Nick Holmes, Greg Mackintosh, Aaron Eddy i Stephen Edmondson to od 1988 roku trzon kapeli. Od 2016 roku sekcjÄ rytmicznÄ uzupeĹnia Waltteri Väyrynen. Wiadomo, Ĺźe Paradise Lost to legenda doom i death metalu, ktĂłra oddawaĹa siÄ w szpony bardziej komercyjnego gotyckiego metalu, a raz wykonaĹa nawet woltÄ w kierunku muzyki ĂĄ la Depeche Mode na albumie "Host". W koĹcu jednak powrĂłciĹa do wspaniaĹych, ciÄĹźkich, krÄcÄ cych riffĂłw i kompozycji, ktĂłre na zawsze zostajÄ w gĹowie (np. "The Longest Winter" z "Medusy").Â
Na koncie Paradise Lost ma niezapomniane albumy, ktĂłre stanowiÄ juĹź od dawna kanon ciÄĹźkiego, mrocznego grania, chociaĹźby "Lost Paradise", "Gothic", "Draconian Times", One Second". I choÄ po kompozycje z najbardziej zamierzchĹych czasĂłw siÄgajÄ rzadko lub wcale, na koncertowych setlistach ciekawie ĹÄ czÄ starocie z nowszym materiaĹem.
http://www.paradiselost.co.uk/band/
https://www.facebook.com/paradiselostofficial/Â
Â
VENOM (Wielka Brytania) speed metal, thrash, black metal:Â
Bez nich nie byĹoby Hellhammer i Celtic Frost, co Tom G. Warrior wielokrotnie podkreĹlaĹ. InspirowaĹy siÄ ich twĂłrczoĹciÄ legiony muzykĂłw sceny ekstremalnej z kaĹźdego zakÄ tka glonu, a zwĹaszcza ci ze Skandynawii, Ameryki PĂłĹnocnej i Brazylii. Tak, Ĺwiat bezlitosnego Ĺomotu i wielbienia rogatego ma u Venom kolosalnie wielki dĹug wdziÄcznoĹci.Â
Newcastle. W tym miasteczku wielkoĹci mniej wiÄcej naszych Kielc powstaĹ w 1979 roku trzyosobowy potwĂłr, ktĂłry poĹÄ czyĹ motorykÄ, nomen omen, MotĂśrhead, bezczelnoĹÄ punka, owinÄ Ĺ caĹoĹÄ w szataĹskÄ otoczkÄ i solidnie przyprawiĹ szaleĹstwem, zwĹaszcza Cronosa, ktĂłry obok Mantasa i Abaddona, stanowiĹ klasyczny skĹad Venom. To wĹaĹnie ta trĂłjka odpowiada za pomnikowe dla death i black metalu albumy "Welcome To Hell", "Black Metal", "At War With Satan" z niesamowitÄ suitÄ tytuĹowÄ , czy "Possessed".Â
SkĹadu klasycznego juĹź nie ma, panowie w pewnym momencie przestali siÄ rozumieÄ i od dawna dogadaÄ siÄ nie mogÄ . Nazwa Venom zostaĹa przy Cronosie, ktĂłremu od 2009 roku towarzyszÄ Rage (gitara) i Dante (perkusja). W tej konfiguracji powstaĹo parÄ bardzo udanych pĹyt, by wspomnieÄ, chociaĹźby "From The Very Depths". Na koncertach oczywiĹcie nie brakuje kawaĹkĂłw z legendarnych pĹyt, a Cronos wciÄ Ĺź jest rĂłwnie szalony, jak kiedyĹ.Â
https://www.facebook.com/officialvenomband/

DEAD CONGREGATION (Grecja) death metal:Â
WrocĹaw kocha Dead Congregation, a Dead Congregation kocha graÄ we WrocĹawiu. DowĂłd? WystÄ pili na pierwszej edycji naszego festiwalu, wystÄ piÄ na piÄ tej - jubileuszowej. Te wzajemne uczucia nie sÄ bezpodstawne. Grecy zawsze wypadajÄ kapitalnie. WyjÄ tkowo mroczny klimat na scenie, Ĺwietne brzmienie, bezkompromisowe wykonanie utworĂłw â to trzy podstawowe skĹadowe kapeli z Aten. A nasi festiwalowicze doceniajÄ to w 100%.Â
Kapeli od 2004 roku niezmiennie przewodzi genialnie growlujÄ cy A.V., czyli Anastasis Valtsanis. Od poczÄ tku liderowi towarzyszÄ bÄbniarz V. V. (Vagelis Voyiantzis) oraz drugi gitarzysta T. K. (alias Psychaos). W 2012 roku basistÄ Dead Congregation zostaĹ G.S. (George Skullkos). W takiej konfiguracji Greccy mistrzowie gÄstego jak smoĹa, zgruzowanego death metalu popeĹnili peĹnowymiarowe arcydzieĹo w postaci albumu "Promulgation Of The Fall" oraz kapitalnÄ EP-kÄ "Sombre Doom". Nie spieszÄ siÄ z wydawaniem, sĹusznie przyjmujÄ c zaĹoĹźenie, Ĺźe iloĹÄ moĹźe przejĹÄ w bylejakoĹÄ, a cierpliwi nierzadko zbierajÄ lepsze Ĺźniwa. W chwili obecnej pracujÄ nad nowym albumem.Â
https://www.facebook.com/deadcongregation/Â

GOLD (Niderlandy) dark rock, post rock, avant pop:
Sekstet z Rotterdamu polscy melomani mieli okazjÄ oglÄ daÄ kilkukrotnie i z pewnoĹciÄ bliskie spotkania z muzykÄ zespoĹu pozostaĹy im w bardzo Ĺźyczliwej pamiÄci. Charyzmatyczna i piÄknie ĹpiewajÄ ca Milena Eva oraz jej wspĂłĹtowarzysze w sztuce (basistka Leyla Overdulve, gitarzyĹci Thomas Sciarone, Kamiel Top i Jaka BoliÄ oraz bÄbniarz Igor Wouters) potrafiÄ bowiem dodaÄ ten magiczny skĹadnik do wystÄpu, czyniÄ c go szczegĂłlnym.Â
Gold z trzema gitarami na pokĹadzie piÄknie zagospodarowuje dĹşwiÄkowÄ przestrzeĹ, poruszajÄ c siÄ po szeroko zakreĹlonym obszarze rocka, z jego ciemniejszymi (czÄĹciej) i jaĹniejszymi odcieniami (rzadziej), metalu, nie stroniÄ c rĂłwnieĹź od wycieczek w krainÄ avant popu. Holendrzy potrafiÄ byÄ Ĺagodni jak baranki i raziÄ wielkÄ mocÄ niczym ekstremalni metalowcy. W oficjalnych biografiach przygotowanych przez wydawcĂłw Gold znajdziecie jako punkt odniesienia takie nazwy, jak Godspeed You! Black Emperor, Throwing Muses, Cocteau Twins, New Model Army, a nawet Converge.Â
Muzyka Gold to coĹ, czym warto siÄ wielokrotnie delektowaÄ. JeĹli nie wierzycie, sprawdĹşcie, chociaĹźby takie tytuĹy z dyskografii HolendrĂłw, jak "Optimist" albo "Why Aren't You Laughing?". Niezapomniane wraĹźenia gwarantowane!Â
https://www.facebook.com/thebandGOLD/Â
Â
DOPELORD (Polska) stoner, doom metal:Â
Jak zagrajÄ riff, to buty mogÄ spaĹÄ. A jak wymyĹlÄ melodiÄ, nie bÄdzie chciaĹa prÄdko wyjĹÄ z gĹowy. O ile w ogĂłle. Uprzejmie ostrzegamy o moĹźliwoĹci wystÄ pienia takiego uzaleĹźnienia po kontakcie z muzykÄ powstaĹej niemal dekadÄ temu w Lublinie zaĹogi Dopelord. JeĹli moĹźna w przypadku Polski mĂłwiÄ o czymĹ takim, jak scena stonerowo-doomowa, ta formacja jest bez cienia wÄ tpliwoĹci na szczycie tejĹźe.Â
Przez prawie 10 lat na scenie Dopelord dorobiĹ siÄ trzech peĹnowymiarowych albumĂłw i dwĂłch splitĂłw. Niemal kultowy status ma dwĂłjka, zatytuĹowana "Black Arts, Riff Worship & Weed Cult". Nie tylko w Polsce. Trzeba bowiem mieÄ ĹwiadomoĹÄ, Ĺźe Dopelord to marka ceniona takĹźe poza granicami ojczyzny i niejednokrotnie widziana na zagranicznych scenach. Zostali zaproszeni m.in. do supportowania Saint Vitus w czasie ich trasy przez caĹÄ EuropÄ.Â
Kapela dokonuje z kaĹźdym wydawnictwem delikatnego liftingu swojego stylu, jednak nigdy nie zapominajÄ c o wspaniaĹych melodiach. Dopelord to czterech kolesi o niesamowitej charyzmie, dlatego po ich wystÄpie zawsze warto oczekiwaÄ wszystkiego najlepszego. Â Â
https://www.facebook.com/Dopelord666/Â

REBAELLIUN (Brazylia) death metal:Â
Nie ma nadziei dla Ĺwiata, jeĹli wierzyÄ temu, o czym growlujÄ mistrzowie brutalnego death metalu z kraju wspaniaĹych piĹkarzy, Copacabany, Jezusa z Rio i bardzo wielu znakomitych ekstremalnych zespoĹĂłw, z SepulturÄ , Sarcofago, Vulcano, Chakalem i Mutilatorem na czele. PowstaĹy w 1998 roku w PĂ´rto Alegre Rebaelliun poza apokaliptycznÄ wizjÄ Ĺwiata (nie bez kozery jeden z ich albumĂłw nosi tytuĹ âAnnihilationâ), wypluwa z siebie jednoznacznie antyreligijny przekaz z takÄ gĹÄbiÄ nienawiĹci, Ĺźe utonÄ Ĺby w niej caĹy Watykan.Â
Historia Rebaelliun naznaczona jest paroma przerwami, licznymi zmianami skĹadu oraz tragicznym wydarzeniem, jakim byĹa ĹmierÄ oryginalnego gitarzysty Fabiano Penny Correi w 2018, kiedy kapela ĹwiÄtowaĹa 20-lecie powstania. Tragedia nie powstrzymaĹa paĹkera Sandro Moreiry w kontynuowaniu dziaĹalnoĹci zespoĹu. Tylko on z obecnego wcielenia Rebaelliun pamiÄta wizytÄ grupy w Polsce w 2000 roku, kiedy daĹa kapitalny koncert w Poznaniu, towarzyszÄ c Vaderowi i Vital Remains.Â
Rebaelliun to death metal bezlitosny i znakomity technicznie. JeĹli ktoĹ ceni Krisiun, Deicide, Angelcorpse, czy Morbid Angel podczas koncertu BrazylijczykĂłw bÄdzie przeĹźywaÄ wspaniaĹe chwile. I jest caĹkiem prawdopodobne, Ĺźe usĹyszy kapitalny cover "Day Of Suffering" autorstwa wspomnianej kapeli pana Azagthotha.Â
https://www.facebook.com/Rebaelliun/
Â
WINTERFYLLETH (Wielka Brytania) atmosferic black metal:Â
W 2015 roku redakcja angielskiego "Metal Hammera" wyróşniĹa pochodzÄ cy zespóŠWinterfylleth tytuĹem najlepszego wykonawcy undergroundowego. ZespóŠSimona Lucasa (perkusja, wokal, deklamacje) i Chrisa Naughtona (wokal, gitara) istniaĹ wtedy juĹź ponad osiem lat i na koncie miaĹ cztery duĹźe albumy oraz uksztaĹtowany styl. Â
Cóş to za styl? Oparty tekstowo na dawnej historii Wysp Brytyjskich oraz brytyjskiej literaturze ciekawy black metal. NiektĂłrzy wymieniajÄ legendarny Enslaved jako zespĂłĹ, do ktĂłrego moĹźna porĂłwnywaÄ Winterfylleth (Anglicy byli kiedyĹ supportem na trasie NorwegĂłw), inni wymieniajÄ Agalloch albo Primordial. DuĹźo w tej muzyce podniosĹych klimatĂłw, sporo mocy, mroku zaklÄtych na trwajÄ cych zwykle powyĹźej 50 minut albumach. GdybyĹcie szli nocÄ przez las Sherwood albo zechcieli pokontemplowaÄ nad losami Albionu pod Stonehenge, muzyka AnglikĂłw byĹaby do tego podkĹadem idealnym. Â
https://www.winterfylleth.co.uk/Â
https://www.facebook.com/Winterfylleth/Â

MORK (Norwegia) black metal:Â
Norweski Mork to podopieczny legendarnej wytwĂłrni Peaceville, ktĂłry zaczÄ Ĺ funkcjonowanie w 2004 roku z inicjatywy czĹowieka orkiestry Thomasa Eriksena. TĹem do tworzenia bezlitosnych, blackmetalowych dĹşwiÄkĂłw stanowiĹo przepiÄkne, malownicze norweskie miasteczko Halden, ktĂłre oprĂłcz piÄknych widokĂłw i pobliskich lasĂłw, chwali siÄ takĹźe najbardziej humanitarnym wiÄzieniem na Ĺwiecie.Â
Mork nie ma zamiaru wymyĹlaÄ koĹa, czy teĹź kotĹa ze smoĹÄ . Korzysta z norweskiej blackmetalowej klasyki w stylu wczesnego Burzum i Darkthrone. Czyli jest mrocznie, chĹodno, surowo, bezlitoĹnie. JeĹli ktoĹ nie przepada za black metalem poszukujÄ cym mniej oczywistych rozwiÄ zaĹ, bogatym aranĹźacyjnie, a do tego ma sĹaboĹÄ do jÄzyka norweskiego w wersji charczÄ cej, twĂłrczoĹciÄ Mork bÄdzie zachwycony. ZwĹaszcza Ĺźe Thomas caĹy czas trzyma poziom. Wystarczy sprawdziÄ wydany w 2019 roku doskonaĹy album "Det svarte juv". DodatkowÄ zachÄtÄ niech bÄdzie fakt, Ĺźe takĹźe w 2019 roku na koncertach Eriksena zaczÄ Ĺ wspieraÄ nie byle kto, bo sam Asgeir Mickelson (m.in. Borknagar, Ihsahn, Spiral Architect).
https://www.facebook.com/MORKOFFICIAL/Â

GNAW THEIR TONGUES (Niderlandy) experimental / industrial / black metal:Â
Projekt niejakiego Moriesâa to zdecydowanie najbardziej totalny i ekstremalny temat V edycji Into the Abyss Fest. TwĂłrczoĹÄ tego artysty to piekielne poĹÄ czenie black metalu, noise, industrialu okraszonego masÄ sampli i przeklÄtych odgĹosĂłw, a takĹźe wrzaskĂłw pĹynÄ cych najprawdopodobniej z palÄ cych siÄ Ĺźywcem ciaĹ. Przyjemnie nie jest. Mories swoje inspiracje czerpie gĹownie ze zjawisk okultystycznych, masowych egzekucji, zabĂłjstw, epidemii czy wojny.Â
Do 2015 roku Gnaw Their Tongues byĹ projektem studyjnym. Mories postanowiĹ jednak wypeĹznÄ Ä ze swojej sali tortur i zaprezentowaÄ siÄ szerszej publicznoĹci na Ĺźywo. Na Into the Abyss bÄdziecie mieli okazjÄ wziÄ Ä udziaĹ w sonicznej destrukcji w jego wykonaniu. I naprawdÄ, nie sugerujcie siÄ wyglÄ dem tego Pana - ten skromny jegomoĹÄ zafunduje nam dĹşwiÄkowÄ operacjÄ na otwartej czaszce, bez znieczulenia. (Biblia, objawienie Jana 16:10 âA piÄ ty wylaĹ swÄ czaszÄ na tron Bestii: i w jej krĂłlestwie nastaĹy ciemnoĹci, a ludzie z bĂłlu odgryzali jÄzykiâŚâ).Â
https://www.facebook.com/GnawTheirTonguesOfficial/Â

GRUZJA (Polska) black metal:Â
W 2018 roku pojawiĹ siÄ na rodzimej ekstremalnej scenie twĂłr tyleĹź odraĹźajÄ cy, co frapujÄ cy tajemniczoĹciÄ plus brudem brzmienia oraz bezkompromisowoĹciÄ . I z pewnoĹciÄ niekojarzÄ cy siÄ z piÄknymi krajobrazami kraju ze stolicÄ z Tbilisi.Â
Gruzja doĹÄ szybko doĹÄ czyĹa do cenionej wytwĂłrni Godz Ov War, a Greg wydaĹ w niewielkim odstÄpie czasu debiutanckÄ âI iĹÄ dalejâ oraz dwĂłjkÄ o przewrotnym tytule âJeszcze nie mamy na was pomysĹuâ, bo muzycy pomysĹ majÄ na siebie coraz ciekawszy. Czytaj, coraz bardziej pokrÄcony i nieoczywisty, jeszcze mocniej trzymajÄ cy odbiorcÄ w stanie zainteresowania. Aczkolwiek to wciÄ Ĺź wykonawca o oddziaĹywaniu zero-jedynkowym. Albo siÄ go Ĺyka, albo siÄ nim rzyga.Â
Od jakiegoĹ czasu wiadomo, Ĺźe za GruzjÄ stoi nie byle kto, bo muzycy zwiÄ zani z Mentorem, FuriÄ , Thaw, Biesami, Massemord, czy Lichem. WciÄ Ĺź ĹpiewajÄ po polsku i na pewno nie sÄ to teksty, ktĂłre moĹźna opisaÄ jako typowe dla metalowej ekstremy. Chcecie prĂłbkÄ? ProszÄ bardzo: âChuj do dupy i w Ĺwiat jedzie nasz maĹy polski Fiatâ. Gdy bÄdziecie sĹuchaÄ na dwĂłjce utworu "Jeszcze nie mamy na was pomysĹu III", po jego wybrzmieniu i kilkunastosekundowej przerwie, dostaniecie w prezencie cover "StrzeĹź siÄ tych miejsc" legendarnego Klausa Mitffocha, pochodzÄ cego z WrocĹawia, gdzie odbywa siÄ Into The Abyss. Przypadek?!Â

TRUCHĹO STRZYGI (Polska) black metal, punk:Â
W 2018 roku TruchĹo Strzygi wdarĹo siÄ na polskÄ scenÄ metalowÄ i poprzewracaĹo jÄ do gĂłry nogami. MoĹźe nie muzycznie, bo muzycy z podwarszawskiego Raszyna tworzÄ ultraenergetycznÄ , dzikÄ wrÄcz mieszankÄ blacku i punka, w ktĂłrej dostrzec moĹźna echa dokonaĹ wczesnego Bathory, Autopsy, Venom, Disfear, Discharge albo Midnight, ale niesamowicie energetycznymi koncertami peĹnymi szaleĹstwa pod scenÄ i mocno zdystansowanym podejĹciem do konwencji. To ostatnie widoczne jest zwĹaszcza w tekstach. PojawiĹy siÄ juĹź nawet okreĹlenia, Ĺźe TruchĹo to Nocny Kochanek ekstremyâŚÂ
Na szczÄĹcie muzycy TruchĹa Strzygi majÄ gĹÄboko w dâŚ, co kto o nich myĹli i robiÄ swoje. A Ĺźe robiÄ to dobrze, niech Ĺwiadczy fakt, iĹź na ich koncerty walÄ tĹumy, zaĹ umowÄ do podpisania podsunÄĹa chĹopakom ceniona w polskim podziemiu wytwĂłrnia Godz Ov War. TruchĹo Strzygi na Ĺźywo to naprawdÄ coĹ wyjÄ tkowego z wokalistÄ Gambitem w roli pokrÄconego mistrza ceremonii. Kto inny jak nie oni majÄ zagraÄ na tej samej scenie co Venom?Â

BIG BRAVE (Kanada) eksperymentalny rock, doom metal, drone:Â
TrawestujÄ c sĹynne kazanie, jeĹli Gregowi Andersonowi, szefowi wytwĂłrni Southern Lord, jakiĹ zespóŠsiÄ podoba, wiedz, Ĺźe nie dzieje siÄ to bez powodu. A kiedyĹ tam w 2017 roku w jego uszy wpadĹa muzyka kanadyjskiego zespoĹu Big Brave. WpadĹa i zostaĹa, a na biurku pojawiĹ siÄ kontrakt z czoĹowym wydawcÄ wszelakich muzykantĂłw niezaleĹźnych, ktĂłry szybko ozdobiĹy podpisy wokalistki, gitarzystki, basistki Robin Wattie i gitarzysty Mathieu Balla, czyli kierownictwa kapeli.Â
Dlaczego Andersonowi spodobali siÄ Big Brave? W Montrealu, z ktĂłrego pochodzi zespĂłĹ, nie brakuje twĂłrcĂłw niezaleĹźnych, ktĂłrych cechujÄ otwarte umysĹy, muzyczna erudycja, ogromna wyobraĹşnia, fascynacja undergroundem, umiĹowanie niezaleĹźnoĹci oraz wybitna umiejÄtnoĹÄ ĹÄ czenia przeróşnych elementĂłw w spĂłjne i przekonujÄ ce dzieĹo. Takimi twĂłrcami sÄ Robin i Matthieu. Znajdziemy w ich muzyce niemaĹo noise'u, ciÄĹźar doomu, brud sludge'u, przewiercajÄ ce wnÄtrznoĹci drone'y i jeszcze trochÄ.Â
Ĺťe takie poĹÄ czenie dziaĹa, parokrotnie przekonali siÄ polscy fani, bo Big Brave graĹ u nas mini-trasy, a supportowali ich miÄdzy innymi nasi wspaniali przedstawiciele niezaleĹźnego grania, ARRM i Thaw. A na wydanej w 2019 roku pĹycie "A Gaze Among Them" wspomĂłgĹ ich miÄdzy innymi znany z Godspeed You! Black Emperor kontrabasista Thierry Amar. I niech to posĹuĹźy za rekomendacjÄ tej wyjÄ tkowej grupy, ktĂłra dokonuje genialnych ewolucji przy wykorzystaniu przestrzeni, gĹoĹnoĹci, ciszy i najszczerszych z moĹźliwych emocji.Â
https://www.facebook.com/bigbravemusic/Â

NEOLITH (Polska) death metal:
Legenda polskiego podziemia, kroĹnieĹski Neolith, dziaĹa od 1991 roku, ale w jego skĹadzie nie ma juĹź nikogo z pierwszego wcielenia. Gdyby nie tak zwana proza Ĺźycia, a takĹźe tragiczna ĹmierÄ Fila, kto wie, jak daleko kapela mogĹaby zajĹÄ. Z poczÄ tku Neolith inspirowaĹ siÄ zarĂłwno death, jak i doom metalem, z czasem doom poszedĹ na bok, a silniej zespóŠzaczÄ Ĺ eksponowaÄ black metalowe elementy. I trzeba przyznaÄ, Ĺźe orientacja w tÄ stronÄ wyszĹa grupie dowodzonej przed niestrudzonych Leviego i Conrada na dobre. Lecz ostatni materiaĹ "I Am the Way" to kierunek zdecydowanie death metalowy, i bardzo dobrze, bo w tym obszarze zespóŠporusza siÄ najlepiej. PotwierdzajÄ to liczne pozytywne recenzje ostatniego wydawnictwa.Â
https://www.facebook.com/neolith/
Â
GUANTANAMO PARTY PROGRAM (Polska) post metal, sludge:Â
PoĹÄ czenie post metalu, noise rocka i elementĂłw sludge'u jest tym, co najczÄĹciej podkreĹlajÄ opisujÄ cy styl muzyki wrocĹawskiego Guantanamo Party Program. Plus rzecz jasna potÄĹźnie emocjonalne wokale Darka Liboskiego, bÄdÄ ce znakiem firmowym kapeli od poczÄ tku istnienia, czyli od roku 2006. Guantanamo Party Program zalicza siÄ do zespoĹĂłw, ktĂłre odbiera siÄ zerojedynkowo. Albo ich Ĺykasz, a jeĹli poĹkniesz, zarazisz siÄ na caĹego, albo tego nie poczujesz. Z ich koncertĂłw jednak maĹo kto wychodzi. OddziaĹywanie minorowych pod wzglÄdem nastroju melodii, potÄĹźnych riffĂłw, walcowato ciÄĹźkiej sekcji i opÄtaĹczo wspaniaĹej prezencji Darka sÄ skutecznym magnesem. Zobaczysz ich raz, nie zapomnisz nigdy. SzczegĂłlnie jeĹli krÄci ciÄ granie z okolic podwĂłrka, na ktĂłrym bawiÄ siÄ Isis z Cult Of Luna i Neurosis, a wpadajÄ na nie Today Is The Day, czy Lvmen. JeĹli jeszcze ich nie sĹyszaĹeĹ/aĹ, sprawdĹş, chociaĹźby wydanÄ w 2017 roku pĹytÄ "III". Dodajmy, Ĺźe oprĂłcz Darka, te wspaniaĹe dĹşwiÄki dostarczajÄ teĹź Wojciech Feret (gitara), Ĺukasz LisoĹ (gitara), Grzegorz Sontowski (gitara basowa) i Jakub PrzybyĹek (perkusja).Â
https://www.facebook.com/GuantanamoPartyProgram/
Â
TOTENMESSE (Polska) black metal:Â
Odraza, MasseMord, Hell United, Outre â to tylko kilka nazw, z ktĂłrymi mieli bÄ dĹş majÄ coĹ wspĂłlnego muzycy tworzÄ cy krakowsko-tarnowskÄ zaĹogÄ Totenmesse. W istniejÄ cej od 2016 roku kapeli, gĹos daje nie kto inny jak Stawrogin, a na instrumentach grajÄ Rzulty i Void (gitary), Bartollo (gitara basowa) i Priest (perkusja). Totenmesse swĂłj debiut "To" wydaĹ w Pagan Records, a wydawca przed premierÄ porĂłwnywaĹ grupÄ, chociaĹźby do Ulcerate, Deathspell Omega i Kriegsmaschine, co powinno daÄ do myĹlenia przed jej przesĹuchaniem. Na tej pĹycie kapela zamieĹciĹa niesamowity cover klasyka King Crimson "21st Century Schizoid Man".Â
https://www.facebook.com/Totenmesse/Â
Â
KULT MOGIĹ (Polska) death metal:Â
(JuĹź za samÄ nazwÄ powinni graÄ na naszym festiwalu!) Ta death metalowa zaĹoga powstaĹa w 2014 roku w Tarnowie. Kult MogiĹ to monstrualnie ciÄĹźki death metal, muzyka idealna dla tych, ktĂłrzy ceniÄ dokonania Dead Congregation, Necros Christos, czy Incantation. Kapela ma na koncie znakomity album "Anxiety Never Descending" oraz EP-kÄ "Portentaque". Obydwie pozycje ukazaĹy siÄ z logo Pagan Records. W marcu 2020 roku ĹwiatĹo dzienne ujrzy kolejne wydawnictwo Kultu.Â
https://www.facebook.com/kultmogil/Â
Â
CZERĹ (Polska) post hc/metal:Â
Warszawski kwartet CzerĹ powstaĹ w 2013. Od poczÄ tku w zespole sÄ Arek (perkusja), Janek (gitara) i Bernard (gitara basowa). W 2019 roku, w ktĂłrym CzerĹ przerwaĹa kilkuletni letarg, do kapeli doszlusowaĹ wokalista Ĺukasz ZajÄ c, znany m.in. z grindcoreâowego F.A.M. W takiej konfiguracji zostaĹa nagrana pĹyta, ktĂłra zapewne pojawi siÄ, zanim zespóŠwystÄ pi na Into The Abyss 2020.Â
Czego siÄ na niej spodziewaÄ? Muzycznie to dalej hybryda post hard core'u oraz alternatywnego metalu. Jasnych kolorĂłw wciÄ Ĺź próşno u nich szukaÄ. JeĹźeli ktoĹ nie miaĹ okazji posĹuchaÄ Czerni w wersji studyjnej albo zobaczyÄ jej na Ĺźywo, niech zrobi to, jeĹli bliskie sÄ mu dĹşwiÄki Disfear, Jesus Lizard, Birds In Row, czy Neurosis.Â
https://www.facebook.com/wszystekczernÂ

DESZCZ (Polska) neocrust, dark hc/metal:Â
ByĹy takie piÄkne czasy kiedy Venom grywaĹ koncerty z Black Flag. Znamy wielu, ktĂłrzy na kolanach udaliby siÄ na taki gig. Black Flag juĹź nie ma, ale sÄ inni, ktĂłrzy podÄ Ĺźyli ich Ĺladem. Takim zespoĹem jest Deszcz.Â
Strugami szybkich jak strzaĹa i naĹadowanych wybuchowÄ energiÄ kawaĹkĂłw zalejÄ festiwalowÄ publikÄ trzej panowie z tej poznaĹskiej zaĹogi. Inne cechy charakterystyczne muzyki formacji poza energiÄ i szybkimi tempami sÄ gitarowe melodie oraz wĹciekĹe wokale Kuby (takĹźe gitara) i Wojtka (takĹźe gitara basowa). Perkusyjne galopady zapewnia MichaĹ.Â
Deszcz istnieje od 2013 roku. Jak piszÄ sami muzycy, to, co tworzÄ , jest wypadkowÄ neocrustu i metalu o niemaĹym stopniu depresyjnoĹci oraz wkurwienia. Emocji i intensywnoĹci w tej muzyce na pewno nie brakuje. Bez obaw, zdarzajÄ siÄ chwile lekkiego wyciszenia (np. w "Black Eyes" z wydanego w 2018 roku albumu "III").Â
https://www.facebook.com/deszczpunx/Â
Â
TEMPLE DESECRATION (Polska) death/black metal:
GĂłrny ĹlÄ sk nie przestaje dostarczaÄ Ĺwiatu zacnych przedstawicieli ekstremy i oto nadchodzi kolejny. Celem nadrzÄdnym Temple Desecration jest totalne obraĹźanie wszystkich ĹwiÄtoĹci oraz gloryfikacja piekielnej istoty na nutÄ powstaĹÄ ze skrzyĹźowania death i black metalu. ĹlÄ zacy mieli okazjÄ zagraÄ trasÄ z Impiety i niech Wam to da do myĹlenia, bo ideologicznie jest im po drodze z zaĹogÄ Shyaithana. Muzycznie pewnie trochÄ teĹź, choÄ w odniesieniu do twĂłrczoĹci Temple Desecration pojawiaĹy siÄ rĂłwnieĹź inspiracje Arkhon Infaustus, Blasphemy, Throneum, czy Cultes Des Ghoules. PoznaĹa siÄ na nich ceniona w undergroundzie wytwĂłrnia Iron Bonehead Productions, ktĂłra wydaĹa zarĂłwno EP-kÄ "Communion Perished", jak i album "Whirlwinds of Fathomless Chaos".Â
Â
FUOCO FATUO (WĹochy) doom metal, death metal:Â
DeklarujÄ , Ĺźe eksplorujÄ najbardziej mroczne i opustoszaĹe przestrzenie, a to, co tworzÄ , jest niczym piekielnie skondensowana magma, ktĂłra nie pozostawia niczego na swej drodze poza totalnym zniszczeniem. Panowie z Fuoco Fatuo produkujÄ swojÄ deathowo-doomowÄ magmÄ od 2011 roku, a zaczÄli u siebie w Lombardii, w miasteczku Varese. JeĹli interesuje was Serie A, wĹaĹnie z tej miejscowoĹci pochodzi Gennaro Gattuso, jedna z legend AC Milan.Â
Muzyka Fuoco Fatuo to funeral doom z elementami death metalu. Potwornie ciÄĹźki, na modĹÄ Winter albo Esoteric, tylko Ĺźe zapakowany w egipskie ciemnoĹci podniesione do 666 potÄgi. Obcowanie z twĂłrczoĹciÄ WĹochĂłw jest jak bardzo powolne spadanie w otchĹaĹ albo requiem dla Ĺwiata, ktĂłry wĹaĹnie siÄ skoĹczyĹ. Zero promyczkĂłw nadziei, tonizujÄ cych fragmentĂłw, skrzypiec, fletĂłw itp. Andrea Collaro (gitara basowa), Giovanni Piazza (gitara), Milo Angeloni (wokal, gitara) i grajÄ cy z nimi od 2016 roku Davide Bacchetta (perkusja) miaĹźdĹźÄ riffami, growlami i sekcjÄ rytmicznÄ w zwykle kilkunastominutowych sekwencjach. A ich miaĹźdĹźenie od 2014 roku wypuszcza w Ĺwiat Profound Lore Records. SprawdĹşcie, nie poĹźaĹujecie.
https://www.facebook.com/FUOCO666FATUO/Â
Â
H.EXE. (Polska) dark electro:Â
Daleko na festiwalowÄ scenÄ nie bÄdÄ mieli Odo (wokal), LukĂŠ (gitary), Ostry (gitary), Einar (gitara basowa, produkcja, menedĹźer) i Vader (perkusja) tworzÄ cy zespóŠH.EXE, bo pochodzi on z WrocĹawia.Â
Electro blackened music â takie okreĹlenie moĹźna znaleĹşÄ na to, co tworzy ta ekipa. Przykuwa uwagÄ, prawda? Jeszcze ciekawiej robi siÄ, gdy podamy ich inspiracje, z jednej strony King Diamonda, a z drugiej Die Antwoord, Samael, Darkthrone czy teĹź Depeche Mode, Dead Can Dance i Covenant. A piszÄ c wprost, granie H.exe. to rytmiczna, mroczna elektronika, charczÄ cy, niepokojÄ cy wokal i mocniejsze akcenty gitarowe. Bywa takĹźe bardzo tanecznie. Rok temu festiwal zamykaĹ Nightrun87. W 2020 roku zrobi to Czarownica.Â
H.exe. ma na koncie kilka albumĂłw i singli oraz koncerty w roli supportĂłw zawodnikĂłw wagi ciÄĹźkiej sceny elektronicznej, jak PERTURBATOR, Suicide Commando, Hocico, czy Combichrist. Muzycy sÄ teĹź aktywnie dziaĹajÄ cymi promotorami.Â
https://www.facebook.com/HEXEplÂ
Â